Fotografią zajmuję się od ponad 20 lat. To moja główna pasja – obok muzyki i turystyki górskiej.
Pierwsze zdjęcia ślubne wykonywałem jeszcze manualną lustrzanką z negatywem.
Każde zlecenie traktuję jako swoiste wyzwanie – staram się aby było w jakiś sposób inne od poprzednich.
Oczywiście wiadomo, że każde wesele wygląda podobnie, niemniej wszystkie są oryginalne ze względu na różnice w szczegółach.
I z tych szczegółów staram się opowiedzieć historię. Zawsze inną. Dla mnie wesele jest ciągiem niepowtarzalnych momentów i te staram się zarejestrować jak najlepiej.
Zapraszam do przeglądnięcia galerii zdjęć. Jak wiadomo "jeden obraz - tysiąc słów".
Tomasz Marosz
Każde zlecenie traktuję jako swoiste wyzwanie – staram się aby było w jakiś sposób inne od poprzednich.
Oczywiście wiadomo, że każde wesele wygląda podobnie, niemniej wszystkie są oryginalne ze względu na różnice w szczegółach.
I z tych szczegółów staram się opowiedzieć historię. Zawsze inną. Dla mnie wesele jest ciągiem niepowtarzalnych momentów i te staram się zarejestrować jak najlepiej.
Zapraszam do przeglądnięcia galerii zdjęć. Jak wiadomo "jeden obraz - tysiąc słów".
Tomasz Marosz



